Medytacja dwóch serc

Medytacja ta podnosi inteligencję zarówno tę mierzalną w formie IQ, jak i tę emocjonalną. Wprowadza harmonię na poziomie mentalnym i uczuciowym, pozwala na lepszy kontakt ze swoim Wyższym Ja.

Metoda medytacji o dwóch sercach opiera się na założeniu, że niektóre główne czakry są "drzwiami wejściowymi" dla określonych stanów psychicznych lub poziomów świadomości. W celu osiągnięcia iluminacji, czyli doświadczenia kosmicznej świadomości, wystarczy w dostatecznym stopniu zaktywizować czakrę ciemieniową. Dwa bliźniacze serca, o których mowa w nazwie medytacji, to czakra sercowa, będąca ośrodkiem emocji, oraz czakra ciemieniowa, stanowiąca ośrodek Boskości w człowieku. Po dostatecznym pobudzeniu czakry ciemieniowej (inna nazwa: czakra koronna) otwiera się i zwraca ku górze dwanaście jej płatków, co przypomina złoty kielich, koronę, lotos lub złoty kwiat. W ten sposób czakra przygotowuje się do przyjęcia duchowej energii, która następnie rozprowadzana jest do wszystkich części ciała. Czakrę symbolizuje święty Gral. Korona noszona przez króla lub królową jest niedoskonałym symbolem niemożliwej do opisania, świecącej oślepiającym blaskiem u osób o wysokim rozwoju duchowym, czakry ciemieniowej (koronnej).

Dokładny opis tej medytacji znajdziesz tutaj Medytacja Dwóch Serc

 

spotykamy się w niedzielę (25.08 godz.20.00)
    w Good Life Academy  (Warszawa , ul. Paryska 6/8) Mapka dojazdu

 

Medytacja dwóch serc pochodzi od Choa Kok Suiego, znanego na świecie głównie ze swoich niesamowitych książek o uzdrawianiu pranicznym. Z wielu jego wskazówek korzystaliśmy przy poprzednim cyklu pracy z czakrami. Celem tej medytacji jest aktywizacja i zharmonizowanie dwóch serc: czakry serca i czakry ciemieniowej ( korony), po to by energetycznie otworzyć przestrzeń swojej świadomości na wysokie wibracje naszego Wyższego Ja. Nie żeby w nas ich dotąd nie było, skądże, cały czas odbieramy fale płynące od naszej Duszy, jednak nie zawsze je słyszymy (czujemy, widzimy czy jak tam to jest w Twoim przypadku...). Nie możemy ich słyszeć, będąc w zestresowanym i pospinanym ciele - to po pierwsze. Praktykę rozluźniania ciała mamy już za sobą, mam na myśli oczywiście Wewnętrzny Uśmiech (mam nadzieję, że stanie się on dla każdego z nas praktyką codzienną).
Kolejnym warunkiem, by usłyszeć swoje Wyższe Ja jest...nadawać na tych samych falach, mówiąc dosłownie. I to robi właśnie medytacja Dwóch Serc - pozwala rewelacyjnie wprost dostroić się do częstotliwości naszej potężnej Wyższej Jaźni.

Celem medytacji o dwóch sercach jest osiągnięcie kosmicznej świadomości czyli duchowej iluminacji. Jest to również forma służenia światu, gdyż podczas tej medytacji w pewnym stopniu przywracamy w nim harmonię, błogosławiąc całą Ziemię czułą miłością.

system czakr człowieka

Każda z naszych czakr jest ośrodkiem transmutacji energii. Może w różnym stopniu być aktywna bądź nieaktywna, co przejawia się w poszczególnych strefach naszego życia korespondujących ze strefą działania danej czakry.
Sam zaś stan aktywności dla poszczególnych czakr jest różny i związany bezpośrednio z naszą płcią - występuje on w dwóch formach: aktywności dającej (wysyłającej energię i manifestuje się przez fizyczne DAWANIE/działanie) oraz aktywności biernej (wchłaniającej energię i manifestuje się przez fizyczne BRANIE/przyjmowanie). U kobiet i u mężczyzn aktywność bierna i dająca jest naprzemiennie zmienna w kolejnych, co wyjaśnię na zajęciach, np pierwsza czakra Muladhara u mężczyzn jest dająca, a u kobiet przyjmująca, a kolejna druga czakra Svadhisthana u kobiet jest dająca, a u mężczyzn przyjmująca.
W teorii wszystko jest ok, tylko nie pokrywa się to z praktyką, ponieważ dość często przyjmujemy na siebie nie swoje role - kobiety zachowują się jak mężczyźni, mężczyźni jak kobiety, co oczywiście manifestuje się w aktywności poszczególnych czakr. Jednym z częstszych przypadków jest czakra podstawy u kobiet działająca w sposób męski. Wówczas taka kobieta musi non stop w życiu walczyć i przyciąga do siebie partnerów "słabszych" od siebie, którzy tylko chętnie biorą, nie dając nic w zamian, wchodzą bardziej w rolę synka niż partnera. Oczywiście to tylko jeden z przykładów, głębiej temat naświetlę na wykładzie poprzedzającym na medytację.

Zapraszam Cię na wykład i medytację poświęconą diagnostyce czakr. Zbadamy czy nasze czakry działają na sposób męski, czy żeński, jak to się w naszym życiu przejawia i co z tym można zrobić, by działały harmonijnie i by nasze życie w efekcie płynęło również bardziej harmonijnie.

spotykamy się w niedzielę (04.08 godz.20.00)
    w Good Life Academy  (Warszawa , ul. Paryska 6/8) Mapka dojazdu

 

Każda czakra jest specyficznym obiektem medytacji. W początkowym okresie praktyki z czakrami korzystnie jest ograniczyć się do jednej konkretnej czakry w ciągu jednej sesji bądź jednego cyklu sesji. Do medytacji na czakry można zastosować podejście Yang - poprzez różnorodną stymulację, "otwieranie" czakr - oraz podejście Yin - wyciszanie ich, "zamykanie". Balans tych podejść jest niezmiernie owocny, przy czym oczywiście najlepiej jest zacząć i kończyć na wyciszaniu, ktore wygasza aktywność engramów.

Jest to bardzo pomocne szczególnie wtedy, gdy z daną czakrą łączą się engramy. Skupienie uwagi na jednym centrum świadomości pomaga w bezpiecznym rozładowaniu chaotycznych energii, po kolei we wszystkich ośrodkach.

System czakr i kanałów subtelnych człowieka

Zapraszam Cię na Medytację Osobistej Mocy, której "drugą stroną" jest Osobista Wolność.

Będziemy odkłamywać iluzję braku mocy.
Przeczyścimy też nieco nasze kanały subtelne - zaprezentuję w tym celu staro tybetańską technikę "złotej kuli", a dla pragnących dokonać oczyszczenia na głębszym poziomie - Tsa Lung (jednak zaznaczam, że ramy czasowe naszych zajęć pozwolą jedynie na krótką prezentację tej techniki).

spotykamy się w niedzielę (21.07 godz.20.00)
 
  w Good Life Academy  (Warszawa , ul. Paryska 6/8) Mapka dojazdu

 Teraz do rzeczy, co osobista Moc ma wspólnego z wolnością i ograniczeniami.

Kiedy jesteś w labiryncie, nie widzisz labiryntu, ani nie widzisz z niego wyjścia. Krążąc ścieżkami utartych schematów, wciąż i wciąż powtarzasz swą marszrutę przez labirynt życia, oczekując w nadziei, że za następnym zakrętem jest owo upragnione wyjście/rozwiązanie.

Aby zobaczyć swój labirynt, a tym samym wyjście z niego, musisz się wznieść ponad swoje dotychczasowe ścieżki myśli. Nie jest to tylko filozoficzna przenośnia, raczej stricte fizjologiczna prawda :) Kiedy myślisz, Twoje neurony tworzą sieć, w której impuls Twojej myśli krąży, przekazywany z "rąk do rąk" pomiędzy neuronami. Twoje schematy myślowe (owe sieci) stają się dla Ciebie dostrzegalne, kiedy jesteś w stanie wznieść się ponad nie, pomyśleć spoza pudełka, inaczej niż dotychczas. Dopóki tego nie zrobisz, Twoja marszruta po labiryncie jest powtarzana, wciąż i wciąż, ponieważ nie można oczekiwać różnych rezultatów, robiąc wciąż to samo.

Co do owego wznoszenia się, nie jest to jakieś enigmatyczne, efemeryczne, bliżej nieokreślone "coś", co dotyczy tylko chudych, suchych joginów gdzieś w dalekich krzaczorach Indii. Fizyka dość prosto to tłumaczy, by coś wznieść, musisz do układu dostarczyć energię, aby potem energię kinetyczną (ruchu) zamienić na energię potencjalną (położenia).

Wiele jest sposobów na dostarczenie energii do układu, którym sami jesteśmy. Jednak tym razem mam zamiar pragmatycznie podejść do zagadnienia. Zostawimy więc wdychanie różowych chmurek i złotego światła z boku, natomiast konkretnie przejdziemy do naszego energetycznego sedna.
Wykorzystamy do tego technikę gromadzenia mocy, koncentracji obecności w naszych 3 Dan Tien, by wznieść się ponad nasz osobisty labirynt samonarzuconych ograniczeń.

Nasze 3 Dan Tien (Dan Tian) to:

  • dolne Dan Tien (hara), ciała, materializacji - miedzianego królestwa
  • środkowe Dan Tien (serce), duszy, uczuciowe/miłości - srebrnego królestwa
  • górne Dan Tien (szyszynka), ducha, mentalne - złotego królestwa

 

Oddychanie czakrami

To bardzo przyjemna medytacja (jak większość ćwiczeń, które zwiększają przepływ energii przez ciało, bo to właśnie ten przepływ jest źródłem przyjemności, ale o tym za chwilę).
Będziemy po kolei pracować z energią każdej czakry (dla dociekliwych umysłów - od góry do dołu będziemy pracować, czyli tak, jak należy czynić wszystkim, którzy nie poznali zasad jamy i nijamy do końca).

Zatem zapraszam na wspólne oddychanie czakrami

spotykamy się w niedzielę (10.11 godz.20.00)
 
  w Good Life Academy  (Warszawa , ul. Paryska 6/8) Mapka dojazdu

 Jeśli nie możesz nam towarzyszyć, tutaj link z opisem, jak to zrobić samemu: Oddychanie czakrami

Poniżej chciałam się krótko podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat pracy czakr, ponieważ nie spotkałam się jak dotąd z tym w żadnej książce, które opisują ich działanie, a z mojego obecnego punktu widzenia, są to chyba najistotniejsze kwestie dotyczące naszych centr energetycznych. Oprócz kolorku, czy funkcji, niezwykle ważne jest, by wiedzieć również to, ponieważ w tej materii istnieje cała masa nieporozumień.

Wszystko co robimy w życiu, każda czynność, każde odczucie jest nierozerwalnie połączone z pracą naszych narządów wewnętrznych. To jest jakby jasne dla każdego z naszej cywilizacji. Jednak nieuświadamiamy sobie do końca, że tak samo jak narządy wewnętrzne (żołądek, serce, śledziona) dokładnie tak samo i w tym samym czasie pracują nasze narządy energetyczne, nasze centra nazywane czakrami (czakra to znaczy koło).

To fakt, że wiele lat traum, zanieczyszczenia i obciążenia karmiczne mogą poważnie zamykać nasze czakry, ale czakry otwierają się i zamykają samoistnie - w zasadzie nie trzeba im w tym za bardzo pomagać, jak nie trzeba pomagać sercu by biło, a płucom by oddychały.
Czakry są oknami energii, energia przez nie wpływa i wypływa, tak jak wiatr przez otwarte okna. I w dodatku potrafisz to poczuć. Kiedy ten wiatr wieje, kiedy płynie energia (albo inaczej, kiedy pozwalasz płynąć energii, otwierając się na nią) otwierasz swoją czakrę, a odczuwasz to jako wyraźną przyjemność w konkretnym miejscu ciała.
Jednym z takich najbardziej ewidentnych doświadczeń jest ludzki orgazm - to co jest odczuwane jako orgazm jest to właśnie natychmiastowy i bardzo intensywny przepływ uwolnionej energii przez drugą czakrę. Kiedy się kogoś kocha, czuje się taki przepływ na wysokości serca, jako takie bardzo przyjemne ciepło i błogość. Każda czakra inaczej, na różnych wysokościach są różne odczucia, jest to związane z ich funkcjami. Ale zawsze każde miłe odczucie to skutek i przyczyna działania czakry.

Medytacja Letniego Przesilenia - rytuał Życia, Miłości i Mądrości

Zbliża się Letnie Przesilenie - to już w najbliższy poniedziałek. To ważne wydarzenie na kole czasu roku - prawdziwe święto Życia, Miłości i Mądrości.
Jeśli właściwie skorzystać z energii Przesilenia szukającym Życia i Zdrowia przyniesie uzdrowienie, szukającym Miłości prawdziwą Miłość przyniesie, a gotowym na Mądrość, tę Mądrość objawi w zapachu kwiatu paproci, który otwiera oczy niebieskie (lub jak kto woli starożytne, antyczne oko - 3 oko - właśnie tak, dokładnie te :)

Zatem proponuję wspólne spotkanie na Wieczorze z Medytacją dokładnie w Noc Świętojańską, by otworzyć mentalnie i emocjonalnie nasze ciała na wibrację Życia, Miłości i Mądrości, by potężną falą Przesilenia wlały się w nas.

 

spotykamy się w niedzielę (20.06 godz.19.00)
    w Centrum Terapii Dziecka i Rodziny  (Warszawa , ul. Głębocka 9 - wejście od frontu budynku/parking wzdłuż ulicy Głębockiej - I piętro) 
Mapka dojazdu 

 

Tutaj znajdziesz instrukcje do indywidualnego przeprowadzenia rytuału Rytuał Miłości letniego przesilenia

Poniżej, aby przybliżyć starosłowiański pogląd naszych Przodków wypowiedź wieduna Głoby - jak nasi słowiańscy Przodkowie obchodzili ten dzień i jakie miał on dla nich znaczenie:

Ale zanim dojdziemy do etapu "picia" Mądrości z kwiatu paproci, skupimy się na nasyceniu Życiem i Miłością naszych ciał. Bez takiego fundamentu trudno jest przyjąć w siebie szersze spektrum  informacji, która poszerza świadomość.
Zatem poniżej przytaczam fragment z książki Barbary Marciniak "Ścieżka Mocy", ponieważ stanowi świetne wprowadzenie do mentalnej pracy z ciałem.

Wasze ciało to wspaniały samouzdrawiający i samonaprawiający się układ oraz organiczny cud, który zobowiązani jesteście prawdziwie cenić. 

Musicie dbać o ciało. Jest ono magazynem waszej mocy, a jakże często wasze przekonania zatrzymują jej przepływ. To, w co wierzycie, stanowi autentyczny zestaw programów, które wpływają na funkcjonowanie ko­mórek. Wasze ciało to wspaniały samouzdrawiający się i samonaprawia­jący się układ, organiczny cud, który macie prawdziwie cenić. To jasne, że wasze komórki i organy, krew i kości działają zgodnie ze spontaniczną inteligencją, opierającą się na wygodnej i znanej już kooperacji.