Zdawać by się mogło, że temat jest prosty - cóż może być trudnego w podjęciu decyzji? A jednak nie raz targani jesteśmy wątpliwościami - przed podjęciem decyzji, a nawet i po. Czasem podjęta decyzja przynosi więcej szkód i „supełków" do rozwiązania niż pożytku. Istnieje również i inna „przypadłość" (wcale nie taka rzadka!), którą jest niemoc w zadecydowaniu o danej sprawie.

Podejmowania skutecznych decyzji, jak i wszystkiego innego, oczywiście można się nauczyć. Wymaga ona tylko innego spojrzenia na dany temat. Jakiego?

 

Najpierw zajmiemy się krótkim sprecyzowaniem, czym jest bohater owego artykułu, 'proces podejmowania decyzji'. Otóż owo hasło obejmuje klasyfikację, „zbadanie" problemu oraz kroki, które należy podjąć w celu realizacji decyzji. Innymi słowy podjęcie decyzji to wszystko, co się zawiera między procesem myślowym na dany temat, a materializacją w świecie fizycznym według naszego planu. Sukces odniesiemy wtedy, gdy nastąpi płynność i spójność między poszczególnymi krokami zawierającymi się między myślą, a jej materializacją.

6 kroków „decyzyjnego" sukcesu

 

Krok pierwszy - klasyfikacja

 

Sprawą kluczową, na początku, jest zorientowanie się z jakiego typu problemem mamy do czynienia - czy z powtarzającym się czy tylko z odosobnionym przypadkiem? A może jest to problem będący wczesnym przejawem szerszego problemu?

Etap ten może się wydawać niezrozumiały lub niepotrzebny, jednak „rozeznanie w terenie" spowoduje, że będziemy mieli pewność, którą drogą mamy podążać oby dojść do celu. Ogólne poznanie sytuacji umożliwia również dobór odpowiednich strategii działania, co uchroni podejmującego decyzję przed rozgoryczeniem, frustracją i poczuciem braku sensu, które pojawiają się w momencie wybrania nieodpowiedniej (względem problemu) strategii działania.

 

Krok drugi - zdefiniowanie problemu

 

Gdy z powodzeniem przeszliśmy przez etap pierwszy, etap drugi będzie już dużo prostszy. W tym miejscu kluczową sprawą są odpowiedzi na pytania: „W jaki sposób można wyjść z sytuacji?", „Co tu jest szczególnie ważne?" oraz inne związane z dokładnym poznaniem zaistniałej sytuacji.

W tym miejscu szczególnie ważne jest porównywanie wniosków płynących z odpowiedzi z aktualnymi okoliczonościami - by mieć pewność, że proponowane przez nas sposoby wyjścia z danej sytuacji są możliwe do zrealizowania.

 

Krok trzeci - określenie założeń dotyczących rozwiązania problemu

 

Innymi słowy - jest to odpowiedź na pytania: „Co chcę osiągnąć poprzez podjęcie takiej decyzji?", „Jakie warunki powinny zostać spełnione?', „Jakie cele w związku z tym, mogą zostać zrealizowane?"

 

Krok czwarty - decyzja

 

I tutaj dochodzimy do niezwykle istotnego punktu - podjęcia trafnej decyzji. Mając niezbędne informacje z trzech pierwszych kroków, mając rozeznanie sytuacji (i ogólne i szczegółowe), wiedząc jakie mamy aktualne możliwości, podejmujemy jedyną słuszną na dany moment decyzję.

 

Krok piąty - działanie

 

To może być etap najbardziej czasochłonny, lecz jednocześnie jeden z najciekawszych ze względu na to, że jest to początek materializacji naszych myśli/planów.

Tutaj oczywiście wykonujemy działania wedle przyjętych wcześniej założeń (lub zlecamy ich wykonanie innym - w zależności od tego, jak zaplanowaliśmy).

Jeśli podejmowana decyzja dotyczy większej ilości osób (zwłaszcza w dużych firmach), to istotną kwestią jest kto ma wykonać poszczególne zadania.

Bez działania decyzja pozostaje tylko pobożnym życzeniem i nie zawiera pełni swej mocy.

 

Krok szósty - sprzężenie zwrotne

 

W świecie zawodowym są to raporty, zestawienia, badania, dzięki którym podejmujący decyzję ma możliwość sprawdzenia skuteczności podjętej decyzji, orientacji czy wcześniejsze założenia nie uległy dezaktualizacji.

 

W życiu osobistym - sprawdzamy, czy wykonane kroki, obrana „strategia działania" przybliża nas do celu. Może się okazać, że potrzebne będzie ustalenie nowych sposobó osiągnięcia tego, co pragniemy.

 

Miliony dolarów za przeczucia

 

Jedno z podejść do „decyzyjnego sukcesu" może być logiczne, oparte na dokładnej analizie problemu i wyciąganiu wniosków, inne, znacznie różniące się od pierwszego, jest podążaniem w zaufaniu za swym wewnętrznym głosem, przeczuciami, innymi słowy - za intuicją. Eksperci prowadzący badania nad powodzeniem przedsiębiorców, zauważyli, że niezwykle często do sukcesu prowadził wewnętrzny impuls, działanie w taki sposób, jaki podpowiadała intuicja, nawet wtedy, gdy okoliczności zewnętrzne nie wskazywały na osiągnięcie sukcesu, a nawet groziły straty w wysokości paru milionów dolarów!

Okazuje się, że w „twardym" świecie biznesu, intuicja oraz odwaga podążania za wewnętrznym głosem, jest jedną z ważniejszych kwestii. A tym lepszą biznesową intuicję powinna mieć dana osoba, im wyższe stanowisko zajmuje.

 

A w życiu prywatnym? Odpowiedź brzmi: zdecydowanie 'tak' dla intuicji - tym bardziej, że na co dzień nie ryzykujemy straty wielu milionów złotych...

 

Intuicja w oczach nauki

 

Jedno ze spojrzeń prezentuje profesor zarządzania na Uniwersytecie McGilla, Henry Mintzberg - według owego naukowca wrażenia intuicyjne są „przejściem" informacji do umysłu świadomego z umysłu nieświadomego, tj. takiego, do którego na co dzień nie mamy dostępu, a który przechowuje niezliczoną ilość informacji. W umyśle nieświadomym (tj. w podświadomści) znajduje się wszystko, czego doświadczyliśmy w życiu od momentu urodzenia. W podświadomości jest dosłownie wszystko co zarejestrował nasz mózg, nawet np. tekst na który przez chwilę rzuciliśmy okiem obok innego pasażera w pociągu!

 

Wiele osób korzyta z intuicji po prostu pozwalając przeczuciom dojść do głosu. Ci, którz od małego są uczeni logicznego myślenia z ignorowaniem subtelnych odczuć, mogą z łatwością nauczycć się korzystać ze skarbów intuicji, wyciszając swoje wnętrze i skupiając się bardziej na pracy z prawą (intuicyjną) półkulą mózgową, poprzez słuchanie odpowiedniej muzyki, rozmarzanie lub z pomocą medytacji.

 

W związku z tym, że intuicja należy do świata subtelnego, nieuchwytnego, niefizyczngo, niedającego się zmierzyć, zważyć ani zobaczyć, istnieje niebezpieczeństwo pomylenia głosu intuicji z często nieuświadamianymi motywami, np. chęcią szybkiego odbicia straty finansowej. Dlatego tak ważne jest, abyś wsłuchał się w ten prawdziwy głos. Rozpoznasz go głównie po tym, że usłyszysz go wraz z odczuciem radości (mniejszej lub większej), zadowolenia lub będzie to coś w rodzaju uczucia dokonania odkrycia, olśnienia również połączone z przyjemnym/błogim odczuciem i pewnością, że jest to właściwa droga.

 

Emocjonalność a proces decyzyjny

 

Na co dzień doświadczamy przepływu najróżniejszych emocji. A emocje wpływają na podejmowane przez nas decyzje - zazwyczaj jesteśmy tego świadomi, lecz akurat nie wtedy, gdy jesteśmy w emocjonalnej dysharmonii. Dobrym przykładem, który zna wielu z nas, jest kupowanie nowych ubrań, sprzętu elektronicznego - generalnie zakupy w chwilach obniżonego nastroju po to, by nieświadomie zrekompensować swoje smutki.

Zrównoważnienie emocjonalne daje jasność myślenia, zdrowy ogląd sytuacji i jest jednym z ważniejszych elementów przy podjemowaniu decyzji zarówno w sposób analitycznym, jak i intuicyjny.

Poza tym przynosi dobre zdrowie!

 

 

 

Polecane produkty:

 

„Podejmowanie decyzji" Harvard Business Review