Zanim w ogóle zacznę pisać o mnemotechnikach (czyli sposobach zapamiętywania), myślę, że najważniejszą w tym wszystkim rzeczą, jest nie to JAK zapamiętać to, czego chcesz się nauczyć, ale to, czy CHCESZ się tego nauczyć.

Ponieważ jeśli ta wiedza jest dla Ciebie nudna i uznajesz ją za bezużyteczną, to niezależnie jak wymyślne sposoby zapamiętywania Ci przedstawię, Ty i tak ten materiał zapamiętasz słabo.

Także najważniejsza tutaj jest INTENCJA z jaką podchodzisz do nauki.

Zatem uczenie się do tego zaliczenia zacznij od naprawdę wiarygodnego przekonania siebie, że ta wiedza Ci się przyda i naprawdę na niej skorzystasz.

 

Poniżej sposoby na polepszenie pracy mózgu, są to króciutkie ćwiczenia z wyobraźnią, które wpływają pozytywnie na wszystkie aspekty pracy mózgu. Cały Twój mózg będzie pracował wydajniej, szybciej, kreatywnej - po pewnym czasie być może zauważysz miłe uczucie podobne do tego, które towarzyszy przesiadaniu się z „malucha" do Ferrari J(nie chwaląc się znam to z autopsji)

Jak pamiętasz zapewne, Twoja prawa półkula zarządza lewą stroną ciała, panuje nad myśleniem abstrakcyjnym, intuicyjnym, twórczym, oraz wyobraźnią; lewa półkula działa racjonalnie, analitycznie, logicznie oraz zarządza prawą stroną ciała. Harmonia pomiędzy nimi umożliwia uczenie się oraz pozwala w pełni zaktywizować potencjał mózgu. Działania stymulujące i rozwijające cechy każdej ze stron mózgu faktycznie ćwiczą umysł, prowadząc go do stanu zdrowej równowagi oraz wyższej inteligencji. Obie półkule zaktywizujesz powoli przenosząc wzrok z lewej do prawej strony bez poruszania głową; unosząc lekko kolana podczas chodzenia kolanami lekko poklepuj na przemian prawe kolejno lewą dłonią i odwrotnie, co także pozwoli ci odzyskać hemisferyczną równowagę. Słuchanie odgłosów przyrody za pomocą zmienianej koncentracji słyszenia z lewego ucha na prawe da najlepszy rezultat!

Zatem za każdym razem, kiedy będziesz w lesie, na łące (etc.) zacznij wsłuchiwać się w dźwięki przyrody ale skupiaj się przy tym na jednym uchu (np. prawym na początek), potem przenieś uwagę na lewe ucho, posłuchaj chwilę i znowu wróć do prawego. Powtórz to kilkanaście razy.
Wbrew pozorom nie jest to wcale takie trudne - na pewno wiele razy słuchając ulubionego nagrania wsłuchiwałaś się w samą gitarę, albo perkusję lub pojedynczą linię melodyczną - tutaj jest podobnie, po prostu wsłuchujesz się w dźwięki płynące z prawej strony, a później z lewej, i tak na zmianę.

Jak pisałam wyżej, to daje najlepsze rezultaty, jeśli chodzi o harmonizowanie pracy półkul mózgowych.

 

. Kolejna propozycja to - w ramach nowego nawyku na resztę życia, możesz nauczyć się, jak równoważyć swoją energię w momencie budzenia się. Zanim otworzysz oczy, użyj wyobraźni, aby uruchomić i zintegrować obie półkule mózgu. Wizualizuj energię przechodzącą z prawej strony do lewej, i z lewej do prawej półkuli, tworzącą urocze ścieżynki, złożone szlaki, a nawet superszybkie dwukierunkowe autostrady. Wymyślaj, co chcesz, wizualizując każdą ze stron stapiającą się i mieszającą z tą drugą. (Ja osobiście używam do tego symbolu nieskończoności - działa rewelacyjnie)

 

Teraz co do samej nauki.

Po pierwsze, jeszcze raz przeczytaj to, co napisałam na początku o nastawieniu do nauki.

Wtedy i tylko wtedy, gdy przerobisz tą kwestię, usiądź do naukiJ Nie wcześniej, bo zmarnujesz i swój i mój czasJ

 

Ok., załóżmy, że CHCESZ się tego nauczyć naprawdę.

Zdaję sobie sprawę, że już mało czasu zostało, więc nie będę Ci zaśmiecać świadomości setkami metod. Zaproponuję te najskuteczniejsze w najkrótszym czasie:

 

  • Czytając materiał koniecznie wyobrażaj sobie rzeczy o których czytasz.
    Myśl obrazami!
    Zapamiętujemy najlepiej te rzeczy, które budzą w nas emocje!
    Nie wiem czego Ty się uczysz, ale np. jeśli uczyłabyś się czegoś o ekonomii, to może słupki liczb nie wywołają emocji, ale przywołanie obrazu jak np. inflacja wpływa na społeczeństwo, co się wtedy naprawdę dzieje i jakie ze sobą niesie konsekwencje od razu wywoła falę emocji, co pozwoli o wiele lepiej zapamiętać, co to jest inflacja.
  • Rób notatki!
    ale nie tak po prostu przepisując wszystko, tylko rób coś, co nazywa się MAPĄ MYŚLI
    Taka mapa myśli, to materiał, który chcesz zapamiętać, ale zapisany hasłowo - spisujesz tylko główne hasła, główne przesłania, najważniejsze idee.
    Twój mózg działa na zasadzie SKOJARZEŃ!
    Ta właściwość mózgu zostanie tu wykorzystana, żeby jak najłatwiej Ci się zapamiętywało.
    Zatem Twoim zadaniem będzie uporządkować materiał do zapamiętania wg określonych kategorii (które stworzysz sama). Następnie wiedzy (zapisanej hasłami) z określonej kategorii nadajesz hierarchię.
    W centralnej części mapy należy umieścić co jest najważniejsze. Od niego powinny odchodzić grube linie z najważniejszymi hasłami. Od tych linii mogą odchodzić kolejne cieńsze z mniej ważnymi informacjami, a od nich jeszcze kolejne. Mapy myśli nie mają żadnych ograniczeń pod względem wielkości sporządzanych notatek.
    tutaj masz link do artykułu, który dokładniej wyjaśnia kwestię map myśli:
    http://www.cneb.pl/a/mapy_mysli.html

    tu jeszcze jeden link do paru ciekawostek o uczeniu się:
    http://szybkanauka.net/efektywna-nauka

 

 

No i na koniec ostatnia „technika", która może oddać Ci największą pysługę jeśli chodzi o te konkretnie zaliczenie.
A mianowicie, codziennie od dziś, aż do dnia egzaminu, zanim zaśniesz wyobraź sobie scenę, w której dowiadujesz się, że zdałaś i to bardzo dobrze, wczuj się w swoje emocje, co byś wtedy czuła w takiej sytuacji - poczuj całą sobą tę satysfakcję ze zdania, poczuj to, jaka jesteś z siebie dumna, poczuj całą sobą radość i zadowolenie, że zdałaś.
Dopiero, jak to sobie wyobrazisz, a zwłaszcza poczujesz, pozwól sobie zasnąć.
Aha, możesz jeszcze wypowiedzieć dosłownie jak urodzinowe życzenie, że życzysz sobie, żeby podczas snu Twoja podświadomość pracowała nad zdaniem tego egzaminuJ
Serio, wystarczy, że sobie tego zażyczysz.

 

Oki, myślę, że to spokojnie powinno wystarczyć - jakbyś miała jakieś pytania, wiesz jak mnie znaleźć.

Serdeczności
Monika