Miłość, to zależy... warsztat psychologii tarntrycznej

Miłość, to zależy...

Nie ma osobowości zależnej, jest...
NAŁÓG!

praktyczny webinar 
ONLINE

spotykamy się w sobotę 16.07.2022 godz.17.00 CET

warsztat psychologii tantrycznej

(czas ok 3 godzin)

90% osób, z którymi pracuję przejawia cechy osobowości zależnej.
To była i moja ścieżka - wyjście z osobowości zależnej i odzyskanie siebie. Zajęło mi to lata próbowania różnych terapii.
Aż w końcu trafia się na to, co wreszcie działa... tylko wymaga popatrzenia na problem z zupełnie absurdalnej wydawałoby się perspektywy - przecież to są moje cechy charakteru, jaki nałóg?
A jednak - Nie ma osobowości zależnej, jest...
NAŁÓG!

Program miłości zależnej powstaje oczywiście jako wczesnodziecięcy wdruk. Kiedy rodzice nas nie widzieli i trzeba było zasłużyć na ich uwagę i miłość; lub kiedy kontrolowali każdy krok, decydując o każdym aspekcie Twojej egzystencji.
Tak rodzi się wzorzec miłości zależnej. Jego rdzeniem jest przekonanie, że to od kogoś na zewnątrz zależy, czy jesteś godna/godny miłości.

Psychologia kliniczna wiąże to zjawisko z zewnętrznie umiejscowionym punktem kontroli.
Zazwyczaj jest to połączone z bardzo słabymi granicami lub też kompletnym ich brakiem. 

Skutki, które można zaobserwować w życiu:

  • nie wiesz czego chcesz, masz trudności z podejmowaniem decyzji

  • szukasz akceptacji innych, bo samej trudno ocenić, że to, co robisz jest dobre lub o zgrozo nawet świetne lub wspaniałe
  • w partnerze/partnerce nie szukasz towarzysza tylko opiekuna - projektujesz na nich figurę rodzica (czasem to może być szef lub kompletnie niezwiązana z Tobą osoba). Jest to przyczyna całej masy neurotycznych zachowań i eskalacji konfliktów w związkach.

  • wieczna tęsknota za “prawdziwą” miłością i wieczny głód z powodu niemożności zaspokojenia tej tęsknoty (czasem nawet pomimo bycia w relacji)

  • dla innych jesteś w stanie przenosić góry (bardzo skutecznie), a o swoje sprawy nie potrafisz zadbać lub wiecznie je odkładasz na potem

Dla tych, którzy tak mocno tęsknią za miłością,
że wciąż robią wszystko, żeby na nią zasłużyć

Dla tych, którzy czują się wciąż niewystarczający i gorsi od innych,
choć naprawdę nie ma ku temu realnych powodów