Przejdź do treści

Medytacja i Rytuał przesilenia zimowego 2014





Zapraszam na Medytację i rytuał przesilenia zimowego w czasie nowiu Księżyca
22 grudnia o godzinie 00:03 Słońce wstępuje w ZNAK ZODIAKU Koziorożca. Od tego momento rozpoczyna się astronomiczna zima i jednocześnie nowy cykl czasu.

Nadchodzący Nów w Koziorożcu to czas wyjątkowy pod każdym względem. Przede wszystkim wydarza się dokładnie w czasie Przesilenia Słońca, a więc czasu w cyklu słonecznym odpowiadającego księżycowemu nowiowi. Tak więc jednocześnie Słońce, jak i Księżyc wchodzą w ciemność, umierają by się odrodzić i zainicjować Nowe. Oba wydarzenia dzielą zaledwie niecałe trzy godziny (Przesilenie będzie miało miejsce trzy minuty po północy, a Nów o 2:36) co oznacza bardzo ciemną i pełną mocy noc – najdłuższą noc w roku.

Dla naszych przodków czas zimowego przesilenia był początkiem – momentem, w którym zaczynał się nowy cykl.

Moment przesilenia zatem to punkt ziarno, w którym należy zasadzić nasiona czasu przyszłych dni, tygodni i miesięcy nadchodzącego roku.

spotykamy się w poniedziałek (22.12 godz. 20.30)
  w Good Life Academy  (Warszawa , ul. Paryska 6/8)
[readon2 url=”https://instytutarete.pl/aktualnosci/wieczory-z-medytacja/664-medytacja-i-rytual-przesilenia-zimowego-2014#mapka-dojazdu”]Mapka dojazdu[/readon2]

Od momentu zimowego przesilenia zaczyna przybywać słońca i energii na Ziemi.
Symbolicznie wówczas żegnamy ciemność i witamy światło.

SZCZODRE GODY, GODOWE ŚWIĘTO, ŚWIĘTO ZIMOWEGO STANIASŁOŃCA

Prasłowiańskie święto przypadające na okres zimowego przesilenia, tj. 21-22 grudnia. Obchodzone przez współczesne wspólnoty rodzimowiercze w Polsce, jedno z czterech głównych świąt solarnych.

Szczodre gody to początek nowego roku, zarówno w wymiarze słonecznym, jak i liturgicznym i wegetacyjnym. Święto to wiąże się z przezwyciężeniem ciemności przez światłość. W tym okresie, po najkrótszym dniu w roku, dzień ponownie zaczyna stawać się coraz dłuższy. Swaróg bóg ognia niebiańskiego, zaczyna odzyskiwać kontrolę nad światem. Stare, słabe słońce odchodzi. Przychodzi nowe. Nazwa „szczodre gody” ma rodowód prasłowiański, godъ to po prostu ‘rok’. Gody to zatem liczba mnoga, gdyż jeden rok przechodzi w drugi. Z resztą – wiele ludów praindoeuropejskich świętowało z okazji przesilenia zimowego, więc Słowianie w tych rytuałach nie byli osamotnieni.

Początkowo Boże Narodzenie było zwane Godami, lecz z czasem wybito ludziom z głów ten nawyk. Obchody Szczodrych Godów i Bożego Narodzenia były w zasadzie podobne. Podczas Zimowego Staniasłońca zaprzestawano pracy fizycznej, skupiano się na relacjach z najbliższymi: przyjmowano gości, dawano sobie prezenty i śpiewano tradycyjne pieśni. Brzmi znajomo? Świętowano do tzw. szczodrego wieczoru, który przypadał na dzień przed dzisiejszym świętem Trzech Króli.

Podczas Szczodrych Godów należało się cieszyć. Ludzie zwyczajowo ucztowali i wyprawiali godne biesiady. Tryumf słońca to powód do nieskrępowanej radości, podobnie z resztą jak narodziny Jezusa Chrystusa. Nieważne zatem w co wierzycie bądź nie wierzycie – wszystko przemawia za tym, by się cieszyć i radować, bo już wkrótce nastaną lepsze dni

 


 

Dla wszystkich tych, którzy nam towarzyszyć nie mogą, proponuję następujące Rytuały zimowego przesilenia:

Rytualna kąpiel

(przepis pochodzi od peruwiańskich szamanów i jest rytuałem pomyślności na nowy czas)

W dzień końca rocznego cyklu należy wykonać 2 kąpiele – jedna bezpośrednio po drugiej.

Pierwszą kąpiel należy odbyć w wywarze z ziół gorzkich, by wraz z ich gorzkim smakiem zmyło się z Ciebie to, co było gorzkie w odchodzącym roku.

Drugą kąpiel odbywamy w ziołach słodkich, by ich smak przyciągnął do nas to co słodkie w nadchodzącym rocznym cyklu.

 

Rytuał Obfitości

Możesz to zrobić sama/sam lub w kilka osób, z tym  że i tak cała rzecz odbywa się w środku, w Tobie…

Czas:

W dzień zimowego przesilenia oczywiście.

Rekwizyty:

  • kawałek kory cynamonu (będzie od razu rytuał na obfitość)
  • jeśli nie masz cynamonowej kory, może być w zasadzie każdy patyk, byle fajny, taki, co “przemówi” do Ciebie na zimowym spacerze
  • jeśli nie masz ani tego ani tego, może być świeczka….ale to zastępstwo z konieczności
  • zapałki, zapalniczka tudzież inne źródło ognia (może być nawet kominek (mmm 🙂 czy kuchenny gaz)

Uwagi bezpieczeństwa BHP:

  • w domu rób to nad talerzem lub zlewem (pustym!)
  • na zewnątrz, np na ośnieżonym trawniku rób jak chcesz (ale tam trochę wieje…)

Przebieg akcji:

Weź rzeczoną korę lub patyk (lub ostatecznie tę świeczkę) i zapal. Niech zacznie płonąć kiedy ją trzymasz. (Nie martw się, spalenie jej trochę zajmie, ale i tak uważaj na palce 🙂

Kiedy ją zapalasz postanów głęboko w swoim sercu, że oto żegnasz ciemność, a wraz z tym płomieniem witasz Światło w sobie. I niech te Światło dociera we wszystkie zakamarki Twojej świadomości i podświadomości (o nadświadomość nie musisz się martwić, ona jest zawsze wypełniona światłem – caluteńka na wskroś). Niech Światło dotrze wszędzie tam, gdzie dotąd w Tobie było ciemno i gdzie bałaś/bałeś się zajrzeć.
Zobacz jak wszędzie w Twoim ciele dociera światło wraz z tym, jak przesuwa się płomyk po cynamonowej korze.

W samym zaś akcie spalania dostrzeż nie destrukcję tkanki drewna, a Twoją metamorfozę.
Stare skrzywione i zakłamane poglądy, które dotąd trzymały Cię w klatce strachu, w klatce przez którą nie robiłaś/robiłeś tyyylu rzeczy…od których Twoja dusza śpiewa – zobacz jak te więżące Cię dotąd przekonania odpadają od Ciebie, podobnie jak zwęglony popiół z końca patyczka.
To wszystko co dotąd trzymało Cię w klatce obaw i lęków – popiół, który cicho opada… w dół

Twoja klatka w umyśle płonie dotknięta Błękitnym Płomieniem Prawdy Twojej Duszy.
A uwolniona z okowów lęku Twoja Jaźń zobacz jak wzlatuje wysoko, jako ognisty ptak Feniks ku nieskończonej i wolnej Przestrzeni Wszystkich Wielowymiarowych Możliwości.

Uważaj na palce 🙂
W tym czasie kora powinna zacząć się dopalać. Wtedy skończ swoją wewnętrzną medytację i jeszcze raz przywitaj Światło w sobie.

Poczuj jak to Światło Cię wypełnia, Twoją świadomość, ciało i ducha…


O Zimowym Przesileniu

Przesilenie Zimowe to czas kiedy Słońce góruje najniżej nad horyzontem, pokonując w ciągu dnia najkrótszą drogę po niebie i w konsekwencji dając nam – mieszkańcom północnej półkuli – najmniej światła. Dlatego od tysiącleci ten czas był celebrowany jako czas śmierci i odrodzenia Słońca, jego zanurzenia się w ciemność, czasu kiedy jest najsłabsze i najbardziej potrzebujące rytualnego wsparcia. Później zadanie przejścia przez śmierć i odrodzenia po trzech dniach lub też narodzin w tym okresie roku wzięli na siebie bogowie solarni, tacy jak Ozyrys, Mitra czy Jezus. Jednocześnie jest to czas kiedy dzień jest najkrótszy w roku, a noc najdłuższa. Księżyc, gdyby był w pełni, wspiąłby się najwyżej na niebie i świeciłby nam najdłużej. W tym roku jednak będziemy mogli doświadczyć nie mniej interesującego zjawiska: Nowiu Księżyca dokładnie podczas Przesilenia! Podczas gdy jak pisałam wyżej dokładny moment Przesilenia to godzina 00:03, to Nów ma miejsce o 2:36 tej samej nocy! Takie połączenie zdarza się niezwykle rzadko i ma szczególną moc! Wyobraźmy sobie, że Słońce w symbolicznym okresie swej śmierci i odrodzenia łączy się z Księżycem, który również przeżywa analogiczny proces. Nów Księżyca jest również zanurzeniem się w ciemności, symboliczną śmiercią i narodzinami nowego Miesiąca. Przeżywamy więc ten sam proces podwójnie, zarówno w naszym „męskim” jak i „kobiecym” aspekcie. A to dopiero początek czekającej nas magii! 😉

żyjemy w szczególnych czasach, kiedy moment przesilenia jest jednocześnie momentem kiedy Słońce ustawia się (z perspektywy Ziemi) w jednej linii z Centrum naszej Galaktyki, które znajduje się po środku Drogi Mlecznej! Wystarczy powiedzieć, że taka możliwość by Słońce mogło się ustawić w jednej linii z centrum galaktyki przydarza się raz na ok. 60 mln lat (ostatnio więc w czasie schyłku epoki dinozaurów), by zrozumieć skąd ta wyjątkowość. Przy czym to „raz” w tym przypadku to okres liczony w setkach tysięcy lat, czyli obejmujący całą historię homo sapiens.  By zrozumieć dlaczego tak się dzieje wyobraźmy sobie dwa przecinające się w dwóch punktach okręgi: jeden z nich to ekliptyka, czyli droga jaką z perspektywy Ziemi przebywa Słońce w ciągu roku, a drugi to równik galaktyki, czyli Droga Mleczna. W najszerszym miejscu Drogi Mlecznej znajduje się Centrum Galaktyki, które bardzo powoli przesuwa się po okręgu i dwa razy na 120 mln lat znajduje się miejscy przecięcia okręgów. W naszych wyjątkowych czasach Słońce przechodzi przez ten punkt ekliptyki dokładnie w czasie Przesilenia, a więc czasie, który nazywamy jego śmiercią i odrodzeniem. Mamy więc ustawione w jednej linii: Ziemię, Słońce i Centrum Galaktyki – trzy najważniejsze Serca naszego Świata! A w tym roku, jakby mało było tej niezwykłości dołącza do nich Księżyc, który jest matką i protektorem życia na Ziemi. Trudno opisując to zjawisko nie popadać w emfazę 😉

 
W poprzednich latach pisałam, że w takim ustawieniu możemy potraktować Słońce jako pośrednika pomiędzy nami a Centrum Galaktyki i nastawić się na przyjęcie przekazu i impulsu energetycznego z serca Galaktyki, poprzez Serce naszego układy słonecznego aż do naszych serc J W tym roku przekaz płynie także poprzez Księżyc integrując to co męskie i to co kobiece, łącząc to co spolaryzowane i zasilając nasze wewnętrzne źródło. Księżyc daje czucie i receptywność, Słońce  wnosi siłę woli i impuls do działania. A wszystko to w najgłębszej nocy wejścia w ciemność i odrodzenia!

 

 

źródła: fragment o Szczodrych Godach pochodzi z My Słowianie – obyczaje, język, kultura
            informacje astrologiczne pochodzą ze strony: http://moonsetstory.blogspot.com i ich autorką jest Maria Moonset

 


 

Medytacja razem z ćwiczeniami towarzyszącymi trwa ok. 60 minut
nie potrzebujesz żadnego doświadczenia, ani specjalistycznego sprzętu,
weź swój umysł – to wystarczy 🙂
Jeśli masz zwyczaj marznąć, to również weź ze sobą koc (lub nie szeleszczący śpiwór), a także karimatę (na sali jest kilka sztuk, ale nie zawsze ta ilość starcza dla wszystkich)

 Twoja inwestycja: 30zł

 

Cykl “Wieczory z Medytacją” to medytacje prowadzone – czyli w przyjemnym rozluźnieniu słuchasz barwnych, poetyckich opowieści nasączonych pozytywnym psychologiczno-motywacyjnym kodowaniem, jak dobry tort ponczem – dzięki czemu, Twoja podświadomość, zostaje naładowana nowymi WZORAMI MYŚLI, które służą Ci i wspierają Cię.
Pozytywne efekty przychodzą całkowicie automatycznie i nie wymagają Twojego świadomego zaangażowania – ponieważ właśnie tak działa Twoja podświadomość – powiela wzorce i schematy myślowe, które raz zostały w niej zasiane; właśnie dlatego tak wiele można zdziałać, jeśli tylko właściwie wykorzystuje się potęgę podświadomości!

 


Mapka dojazdu na ul. Paryską 6 w Warszawie (Good Life Academy‎)


Wyświetl większą mapę

 

 

 


Koszyk